Medycyna
 


Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Poprzedni temat :: Następny temat
Brat alkoholik, odtrucie co i jak
Autor Wiadomość
bulgarka
[Usunięty]

Wysłany: 2016-03-17, 13:06   Brat alkoholik, odtrucie co i jak

Witam. Zacznę od początku – w 2007 roku mój starszy brat wraz z ojcem w drodze do Gniezna uczestniczyli w wypadku samochodowym, w wyniku którego tata niestety zmarł, a brat (prowadzący auto) ledwo uszedł z życiem. Po tym wydarzeniu wszystko zaczęło się sypać, maturę zdał jakimś cudem, ale na szczęście znalazł pracę jako magazynier. Już wtedy zauważyłam, że brat dość często pije, ale przyznam, że negowałam problem. Zresztą niedługo później poznał dziewczynę i na parę lat alkohol zniknął. Do czasu, bo rok temu się oświadczył, ale ona odrzuciła zaręczyny. Wtedy się zaczęło picie na całego i trwa do tej pory. Prosiłam, krzyczałam, błagałam, nic nie pomaga. Co ja mam zrobić, by go z tego wyciągnąć? Widziałam reklamę jakiś błyskawicznych odtruć, czy to bezpieczne? Doradźcie, bo ręce opadają.
Powrót do góry
 
     
Daniell
[Usunięty]

Wysłany: 2016-03-17, 15:16   

Ekspresowe odtrucia mogą skutkować poważnymi powikłaniami zdrowotnymi. Najlepiej zapisz brata do placówki, która leczy alkoholizm. Taka kuracja nie trwa krótko, ale jest bezpieczna, a przede wszystkim skuteczna. Gdzie mieszkasz? Jeśli gdzieś w okolicy centralnej wielkopolski, to w Poznaniu warto się zgłosić do Detoks Poznań, na Biskupińskiej. Sam jestem lekarzem, więc znam ludzi, którzy tam pracują i mogę ich polecić. Z Gniezna nie jest to daleko.
Powrót do góry
 
     
Moniku 

Dołączyła: 07 Paź 2015
Posty: 34
Wysłany: 2016-03-18, 09:18   

Odrzuciła zaręczyny, to znaczy rzuciła go? Może to rozstanie tak go zdołowało. Dobry psycholog by się przydał.
Powrót do góry
 
     
bulgarka
[Usunięty]

Wysłany: 2016-03-18, 12:52   

Zdradziła go i zaszła w ciążę z tamtym, co było głównym powodem rozstania. Dopiero jak się oświadczył to stwierdziła, że czas się przyznać… Co to jest za miejsce, o którym piszesz? To jakaś państwowa izba wytrzeźwień, czy co? Mieszkam w Pobiedziskach.
Powrót do góry
 
     
Zgaszony 

Dołączył: 02 Lut 2016
Posty: 18
Wysłany: 2016-03-18, 15:05   

Co za różnica, dlaczego pije? Musi mieć powód? Nie radzi sobie z emocjami i tyle. Podejrzewam, że chłop ma już swoje lata, więc powinien być bardziej ogarnięty.
Powrót do góry
 
     
Daniell
[Usunięty]

Wysłany: 2016-03-21, 12:17   

Nie, to prywatny ośrodek leczenia uzależnień, bardzo dobry zresztą. Podaję linka: http://www.detokspoznan.p...alkoholowe.html poczytaj sobie. Wiem, że mają na swoim koncie dużo sukcesów w kwestii skuteczności terapii. W przypadku Twojego brata nie ma już na co czekać, to, o czym piszesz to problem alkoholowy i należy go natychmiast leczyć, gdyż może doprowadzić do dysfunkcji narządów wewnętrznych.
Powrót do góry
 
     
bulgarka
[Usunięty]

Wysłany: 2016-03-21, 14:31   

Zgaszony, Ma znaczenie, bo trzeba wiedzieć, od czego wyjść w ogóle… i nie poniżaj alkoholików, to jest poważna choroba, z której bardzo trudno wyjść. Jak z depresji.
Powrót do góry
 
     
kolec 

Dołączył: 07 Paź 2015
Posty: 29
Wysłany: 2016-03-21, 15:51   

Mój syn kiedyś wylądował w tym ośrodku w Poznaniu na odtruciu, ale sprawa była o wiele cięższa, bo to narkotyki były. Jestem im wdzięczny, uratowali mu życie najprawdopodobniej.
Powrót do góry
 
     
Ryskun 

Dołączył: 25 Mar 2016
Posty: 1
Wysłany: 2016-03-25, 17:28   

Ciągłe tłumaczenie, że to choroba mnie osłabia. Ja rozumiem, że problem jest poważny, ale czasem człowiekiem trzeba wstrząsnąć i nie głaskać po główce, że wyzdrowieje, bo to kwestia jego podejścia. A ośrodki odwykowe to jak najbardziej potrzebna rzecz.
_________________
http://sklep.sabaj.pl - tu kupisz najlepsze rozdzielnie elektryczne
Powrót do góry
 
     
Caroline22
[Usunięty]

Wysłany: 2016-05-12, 10:10   

Nawet nie wiesz jak bardzo potrzebna, ale nie zgodzę się z tobą że ostre podejście, aby kims wstrzasnac wybije mu alkohol z głowy. Mąż mojej rodzonej siostry wpadł w alkoholizm kiedy się okazalo ze nie mogą miec dzieci. Pewnego razu zauwazyłam sie siostra pod szalem ukrywa slady duszenia, od razu zadzwoniłam po brata który nie wytrzymał i trochę „potrząsną” mężem siostry i myslisz Ryskun że to pomogło? Przez dwa miesiące mielismy ciagle awantury i rekoczyny. W koncu przemówiłam siostrze do rozsądku i przeprowadziła się do mnie a nasz ojciec postawił warunek że albo terapia albo koniec małżeństwa. Wysłaliśmy go do tego ośrodka: http://www.detokspoznan.pl/galeria.html dzięki czemu sprawy rodzinne w miarę się uporządkowały.
Powrót do góry
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
phpBB2 Design by ForumTemplates.com modified by Gilu
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 9