|
Ból żeber z lewej strony |
| Autor |
Wiadomość |
xpux
Dołączył: 08 Lis 2009 Posty: 1
|
Wysłany: 2009-11-08, 20:53 Ból żeber z lewej strony
|
|
|
Witam
od paru dni doskwiera mi niesamowity bol lewej strony, mniej wiecej na żebrach (najsilniejszy jest na boku i z przodu).
Pare dni temu po prostu zasnelam, obudzilam sie rano i zaczelo mnie tak bolec. Ogólnie nie moge sie prostowac, wykonywac zadnych ruchów gwaltownych czy podnosic ciezkich rzeczy lewa reka. Ból nasila sie podczas kaszlu, smiechu czy przy głębokim wdechu. W nocy niemalze nie moge spac, na boku jeszcze jako tako daje rade, ale na plecach ból jest tak silny ze nie idzie go wytrzymac. Najgorzej jest rano gdy sie budze i probuje podniesc gorna czesc ciala i z bólu po prostu nie daje rady (tez z bólem ale mniejszym staczam sie po prostu z łóżka i z kucek udaje mi sie wstac). Kupilam jakies masci rozgrzewajace, ale nie daja efektu zadnego (myslalam pierw ze mnie zawialo), nagrzewalam ogolnie to miejsce i stosowalam Felogel, który polecono mi w aptece. Co to może być?! bo ja juz zaczynam wpadac w panike, czy to nie jest cos powaznego.
Dodam jeszcze ze niemam goraczki ani nic, ale w ostatnim czasie dokuczal mi kaszel ale juz prawie go sie pozbylam. Ból wydaje sie być taki jakby niewiem, pelko mi żebro albo cos. Jest po prostu bardzo silny, chociaz w pozycji w ktorej stoje prosto i nie oddycham gleboko czuje sie jakby kompletnie nic mi nie bylo. |
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| | Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 10 | |